Chciałbym marzyć
Chciałbym marzyć, mieć nadzieje,
Że się w życiu coś podzieje...
Dobrego
Chciałbym parę przygód przeżyć
Coś dokonać, w sens uwierzyć
Życia mego
Na perkusji chciałbym walić jak chłopaki
Ale...
Urodziłem się nie taki
Ciałem moim rządzi mukowiscydoza
Nazbyt szybko wciąga mnie do śmierci łoża
A ja nie chcę, nie teraz jeszcze
Ze strachu mą myślą władają dreszcze
Gorączka się wzmaga
Kilogram mniej pokazuje waga
Brzuch w bólu pali, oddech płytki
Chwytam się życia cieniutkiej nitki
Nie mam widoków, szansy brak
A ja nie chcę, nie chcę tak
Chcę żyć, wierzyć, mieć nadzieje
Że się w życiu coś podzieje...