następne:
2010-11-03
Sesja zdjęciowa "Modelki ze szpitala"2010-10-07
Walka o oddech w Ekspresie Reporterów2010-04-02
Są lekarze, jest sprzęt, ale nie ma warunków do przeszczepów płuc. Tak jest dziś: ciasnota powoduje, że chorzy z mukowiscydozą - chorobą, na którą na oczach świata zmarła Ewa Markvoort - muszą jechać do Wiednia na kosztowną operację. Szansą dla nich jest ośrodek, który powstaje w Zabrzu.
Szpital w Zabrzu to wiodąca w Polsce placówka, gdzie wykonuje się przeszczepy płuc. Jednak mimo obecności znakomitych specjalistów nie przeprowadza się tam transplantacji u chorych na mukowiscydozę.
Ci pacjenci wymagają specyficznych warunków, których w Zabrzu nie można zapewnić. Dlatego chorzy po nowe płuca muszą jeździć do Wiednia.
- Przeszkadza nam ciasnota w tym naszym kochanym szpitalu, szczególnie widoczna w stosunku do chorych specjalnej troski, czyli z mukowiscydozą, którzy potrzebują izolacji przed i po przeszczepie – wyjaśnia dyrektor Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu prof. Marian Zembala.
Nowy ośrodek
Teraz dla nich pojawia się szansa. W Ministerstwie Zdrowia został złożony projekt budowy nowego Centrum Transplantacji Płuc. W czteropiętrowym budynku mają powstać nowe sale operacyjne oraz izolatki dla chorych na mukowiscydozę. Jeśli ten budynek powstanie, jest szansa, że chore dzieci będą mogły mieć przeszczepiane płuca w Polsce, a na dodatek Ministerstwo Zdrowia w całości zrefunduje operację.
Pieniądze na budowę w części daje Unia Europejska, ale projekt finansowany będzie też z dotacji Ministerstwa Zdrowia. Pierwsi chorzy będą mogli być tu przyjęci już za cztery lata.
źródło: TVN24
Zapraszamy do obejrzenia reportażu
poprzednie:
2010-03-30
Symbole nie umierają