04.09.2014 | Bartosz Orlicz Centrum Medyczne Karpacz SA

Zdrowe dzieci wobec przewlekłej choroby rodzeństwa

Rzeczywistość chorób rzadkich, takich jak mukowiscydoza, czy innych chorób przewlekłych nie istnieje w izo­lacji od środowiska. Choroby przewle­kłe nie są wyłącznie doświadczane przez chorującego, ale przez całą jego rodzinę bądź środowisko osób bliskich. Związane ze stresem, nie stanowią tylko świata jednej osoby. Stres ten przeżywa tak samo członek rodziny chorego, jak i jego bliski przyjaciel. Przykładem może być pacjent, który - zdrowy somatycz­nie - doświadczał subiektywnie bólu nowotworowego takiego samego, jak jego chorujący na raka brat.
Złożoność choroby rzadkiej, ja­ką jest mukowiscydoza, powoduje współudział rodziny w chorobie. Warto zwrócić uwagę na zdrowe rodzeństwo chorego. Niniejszy artykuł jest właśnie o nich, często zapominanych, stojących w poradni gdzieś z boku, wspierających mniej lub bardziej swoich rodziców, mających pretensje o mniejszą uwagę z ich strony, żal do swojego chorego brata bądź siostry o to, że ich choroba bywa zaborcza, najważniejsza.
 
Mało który specjalista do końca zdaje sobie sprawę z tego, że mukowi- scydoza w wielodzietnej rodzinie bądź rodzinie z dzieckiem chorym i zdrowym jest o wiele bardziej skomplikowana, niż by się to wydawało. Obecność zdrowego rodzeństwa z jednej strony potrafi skomplikować terapię, z drugiej strony, dobrze przepracowana, może być dla doświadczania choroby wręcz zbawienna.
 
Przykładów czasami wręcz pato­logicznych relacji pomiędzy rodzeń­stwem podzielonym chorobą można mnożyć wiele. Problem jednakże nie polega na interwencji w trakcie rozwo­ju rodzeństwa, ale w samej umiejętno­ści wychowywania rodzeństwa przez rodziców. Aktualnie wiedza zagranicz­na może zaoferować praktykom wiele publikacji wyczerpujących temat nie tylko doświadczania mukowiscydozy, ale analizowania jej w odniesieniu do zdrowego rodzeństwa1. W cieniu cho­roby (org. In the Shadow of Illness) jest jedną z takich publikacji, podzieloną na rozdziały dotyczące różnych rodzin doświadczających rozmaitych okolicz­ności i etapów choroby. Próba zrefero­wania tej książki nie może skończyć się na kilkustronicowym artykule, lecz na dokładnym jej tłumaczeniu.
 
Jako praktyka a zarazem bada­cza doświadczeń cierpienia i chorób rzadkich wciąż dziwi mnie totalny brak ambicji polskich fundacji (niestety) do wprowadzenia w życie publikacji dotyczących mukowiscydozy, które aktualnie są dostępne tylko za granicą. Poradniki dotyczące żywienia bądź fizjoterapii niewątpliwie są ważne, jed­nakże wyrwane z kontekstu dotyczące­go rodziny są kolejnymi poradnikami, które - mogę stwierdzić to z własnej praktyki - bywają czasami bezuży­teczne. Poradników kierowanych bez­pośrednio do dorastającej młodzieży z mukowiscydozą po prostu nie ma. Brak narracji, opowieści, biografii czy po prostu bohaterów powoduje, że chore dziecko bądź nastolatek nie mają z cze­go się uczyć, nie mają kogo obserwo­wać, bo - jak dobrze wiemy - kondycja informacyjna forów internetowych jest coraz niższa.
Skomplikowanie i wielowątkowość tematu można zobrazować przy­kładami z życia. Poniżej przedstawię sytuacje niektórych rodzin.
 
Rodzina A: chora na mukowiscydozę dziewczyna w wieku 15 lat oraz zdrowa siostra w wieku 2 lat. W tym przypadku zdrowa siostra zastanie chorobę, nie doświadczy diagnozy ani trudu choroby, nieobecności siostry. Ze względu na swój wiek, będzie niejako z zasady mieć więcej uwagi i opieki ze strony rodziców niż paradoksalnie siostra starsza, ale chora nieuleczalnie. Dodatkowo siostra chora, jeżeli nie z sa­mej siebie, to ze strony rodziców będzie namawiana do pomagania w opieko­waniu się młodszą, zdrową siostrą.
Rodzina B: starsze zdrowe rodzeń­stwo (chłopak i dziewczyna) oraz młod­sza dziewczynka, chora na mukowis- cydozę. Chłopiec powiela zachowanie ojca, jest nieobecny przy terapii, mało empatyczny; dziewczyna zrzuca sporo obowiązków na matkę, jej wiek rozwo­jowy raczej kieruje ją w stronę koleża­nek, jednakże gdy przychodzi „kryzys” (chora siostra w szpitalu), zdrowa sio­stra potrafi wesprzeć rodziców.
Rodzina C: chłopiec chory na mu- kowiscydozę w wieku 8 lat oraz jego brat, zdrowy, starszy o 2 lata. Świado­mość choroby młodszego brata wciąż niska. Przebywając razem na oddziale ze swoim chorym młodszym bratem, brat zdrowy raczej woli przebywać poza szpitalem, poza oddziałem niż ze swoim izolowanym bratem. Tutaj do­chodzi przeplatające się bycie starszym, silniejszym i negocjującym swoją siłę bratem i zarazem bratem odczuwają­cym zazdrość o uwagę rodziców.
Rodzina D: dwoje chłopców - cho­ry 9 latek i zdrowy 12 latek. Starszy brat pomaga przy sprzęcie fizjoterapeutycz­nym, składa go, wlewa lek, oblicza czas inhalacji.
 
Nierozerwalność rodzeństwa
Rodzeństwo nie może być izolowane od siebie - stwierdzenie to bardzo do­brze ilustruje rzeczywistość mukowi- scydozy w relacjach z bliskimi. Zdrowy brat bądź siostra nie mogą pozostać odizolowani od choroby swojego chorego rodzeństwa. Jeżeli tak jest, izolacja pociąga za sobą brak tolerancji i akceptacji, a przez to prowadzi do1 wtórnej samotności.
Rodzice starają się sami izolować dziecko chore od zdrowego pod pre­tekstem ochrony jego zdrowia psy­chicznego. Lecz wystarczy spojrzeć na zachowanie zdrowych braci bądź sióstr - widać na pierwszy rzut oka, że sami chcą też się inhalować, chcą też brać tabletki, chcą też jechać do szpitala na kontrolę. Często zadają pytania o cha­rakter choroby, o to, jak się czuje chory brat lub siostra. Tak już biologicznie je­steśmy stworzeni, że brat odczuwa to, co siostra. Obecność brata bądź siostry chorych na mukowiscydozę nie ma ne­gatywnego wpływu na zdrowe rodzeń­stwo1, rodzice nie powinni się obawiać o stan zdrowia psychicznego zdrowych dzieci.
 
Jakość życia rodzeństwa
Rodzeństwo chorych na rzadkie cho­roby, takie jak mukowiscydoza, ale też takie jak białaczka, nie tylko doświadcza wraz z chorym izolacji, frustracji czy lę­ku, ale także odczuwa radość z dobrych wyników i uczy się adaptacji, tolerancji, wsparcia2. Co więcej, niektórzy praktycy uważają, że obecność w rodzinie cho­rego dziecka powoduje u zdrowe­go rodzeństwa pozytywną zmianę charakteru i osobowości. Naturalna historia choroby, od diagnozy po za­ostrzenia, nie wpływa tylko na samego chorego, ale także na jego rodzeństwo. Gdy chory na CF leży w szpitalu w izo­latce i poddany jest dwutygodniowej antybiotykoterapii dożylnej, jego zdro­wy brat zaczyna opuszczać się w nauce, zaczyna przejawiać zachowania bun­townicze bądź sam się izoluje.
 
Negatywne przejawy bycia zdro­wym rodzeństwem chorego na muko- wiscydozę lub raka to między innymi: „poczucie samotności i izolacji, lęk, depresja, podatność na stres, złość; zamartwianie się zdrowiem chorego rodzeństwa, problemy szkolne, wy­cofanie bądź nieśmiałość, problemy somatyczne, niska samoocena oraz (uzewnętrzniane lub uwewnętrzniane) problemy w zachowaniu”2. Niektóre ba­dania mówią także o pozytywnych rela­cjach, takich jak zbliżanie się rodziny, zwiększenie empatii czy szybsze do­rastanie zdrowego rodzeństwa.
Ogólnie jednak badacze pod­sumowują jakość życia zdrowego ro­dzeństwa następująco: życie z chorym na mukowiscydozę nie zmniejsza ich jakości życia, co więcej, ich podej­ście do życia (prawdopodobnie przez mechanizm porównywania i poczucia bycia „lepszym”, „zdrowszym”) jest jako­ściowo lepsze niż u chorego rodzeń­stwa. Odczuwanie wpływu choroby na zdrowe rodzeństwo zależy także od jakości choroby (częstość i liczba hospitalizacji, infekcje). W tym przypad­ku może umocnić się więź między ro­dzeństwem, współczucie i empatia, lub umiejętność współodczuwania z cier­piącym, nazywana przez psychologów „inteligencją emocjonalną”. Tutaj też ważna jest rola rodziców, by w trakcie hospitalizacji chorego dziecka zwrócić większą uwagę na dzieci zdrowe, nie zostawiać ich samym sobie, pozwalać na wspólne odwiedziny w szpitalu.
Każdemu po równo?
Rodzice często próbują pokazać się z jak najlepszej strony, tłumacząc, że starają się poświęcić tyle samo uwa­gi choremu, jak i zdrowemu dziecku, w co trudno uwierzyć. Charakterystyka mukowiscydozy i jej terapii wręcz unie­możliwia postawę „każdemu po rów­no”. Co więcej, wypowiedzi rodziców często wykluczają tę postawę, gdyż z jednej strony przekonują oni lekarzy i psychologów do bycia sprawiedliwy­mi, a po pewnym czasie mają preten­sję do swoich zdrowych dzieci o to, że „w ogóle” nie pomagają, „nie szanują” rodziców, „nie chcą” (nie potrafią?) po­magać w fizjoterapii.
 
Zamiast na siłę naginać rzeczywi­stość i przekonywać siebie nawzajem, że daje się rodzeństwu „po równo”, warto zastanowić się, czy przypad­kiem niektóre z naszych rodzicielskich zachowań wobec chorego dziecka są tak naprawdę potrzebne. Czy przypad­kiem nie jesteśmy zbyt nadopiekuńczy względem chorego dziecka, a wzglę­dem zdrowego mamy podejście „ono sobie poradzi”? zwrócenie uwagi na zdrowe dziecko nie znaczy, że trze­ba dawać mu prezenty, ale oznacza, że należy podjąć z nim rozmowy o chorobie brata czy siostry, urzą­dzać wspólne wycieczki (również wyjazdy do szpitala), szczerze prosić o pomoc, włączać zdrowe rodzeń­stwo w proces niekończącej się te­rapii.
„Pamiętam, jak to było z moimi zdrowymi dziećmi, byłeś tak skoncen­trowany na chorym dziecku, że zapo­mniałeś o nich"- AZ.
 
Należy pamiętać, że uwaga skie­rowana na dzieci nie może być jedno­stronna. Rodzice często, bez świado­mości tego faktu, skupiają większą uwa­gę na chorym dziecku kosztem uwagi poświęconej dziecku zdrowemu. Uwa­ga powinna być nie podzielona, ale przerzucana. Równomierne rozłożenie uwagi na rodzeństwo jest najlepszym rozwiązaniem problemu.
Co więcej, ważne pytania na­suwają się w odniesieniu do rodziny z młodszym zdrowym dzieckiem, a w szczególności, gdy dziecko chore ma już „naście” lat, a dziecko zdrowe za­ledwie roczek. Proszę spróbować od­powiedzieć na następujące pytania, które - chcąc nie chcąc - powodują u rodziców poczucie niesmaku, złości, krytyki: „Czy młodsze, zdrowe dziecko jest inwestycją?”, „Czy młodsze zdrowe dziecko jest zamianą za »nieudane« chore dziecko?”,„Czy staranie się o zdro­we dziecko nie jest obarczone zbyt du­żym ryzykiem choroby?”, „Czy staranie się o zdrowe dziecko to świadomość, że starsze »odejdzie«?”, „czy mając bardzo małe zdrowe dziecko nie przestanę wspierać swojego chore­go starszego dziecka w codziennej terapii?”.
 
Włączanie rodzeństwa w świat choroby - przykład leczenia nastawionego na rodzinę
Terapia mukowiscydozy, tak jak i sama choroba, nie mają wpływu tylko i wy­łącznie na jednostkę jej doświadcza­jącą. Tak jak choroba zmienia sytuację rodziny poprzez zmiany ról, tak i jej tera­pia, poprzez włączenie różnych człon­ków rodziny w różne zadania, definiuje rodzinę na nowo. Poniższe wnioski, zaczerpnięte z obserwacji sukcesów i kryzysów wielu rodzin, powinny wska­zać najważniejsze kwestie praktyczne, gdy chodzi o relacje dziecka chorego ze swoją zdrową siostrą lub bratem.
 
Niestety, nie zamieszczam tutaj informacji dotyczących radzenia sobie z relacjami między dzieckiem chorym na mukowiscydozę a znacząco młod­szym, zdrowym rodzeństwem, gdyż, jak już to wcześniej opisałem, jest to sytu­acja odmienna i stawiająca chorego na mukowiscydozę w dziwacznej roli roz­szczepienia między byciem opiekunem a poddanym opiece.

 Dystansowanie zdrowego rodzeń­stwa od decyzji związanych z chorobą ma negatywne konsekwencje dla rela­cji w systemie rodzinnym. Izolowanie zdrowego brata bądź siostry od choro­by powoduje u rodzeństwa poczucie odstawienia na boczny tor, odłączenia od komórki rodzinnej, a co za tym idzie zachowań buntowniczych, niezrozu­mienia, niskiej samooceny. Nieprzepracowana zazdrość, która sama w sobie jest czymś normalnym u zdrowego ro­dzeństwa, może kończyć się napadami agresji wobec rodziców, chorego dziec­ka, ale i samego siebie. Należy więc pamiętać, że zdrowe rodzeństwo powinno być włączane w proces de­cyzyjny dotyczący choroby, począw­szy od konsultacji lekarskiej bądź psychologicznej, a skończywszy na treningach fizjoterapeutycznych.
 
Zdrowa siostra bądź brat powinni być z czasem nauczeni roli opiekuna, brać udział w specjalistycznych spo­tkaniach, które nie są tylko i wyłącznie kierowane w stronę rodziców. Pomoc, jaką może dać zdrowe rodzeństwo ro­dzicom, może stać się z czasem nieoce­niona, a samo praktykowanie wsparcia spowoduje szybsze wejście w doro­słość i dojrzałość.
Zdrowe rodzeństwo powinno współuczestniczyć w terapii z rodzeń­stwem chorym. Jeżeli chcą się inhalować, to sól im nie zaszkodzi. Jeżeli chcą być oklepani, to nic im się nie stanie. Jeżeli z czasem będą sami chcieli oklepać bądź przygotować inhalację - to powinien być najlepszy moment dla rodziców, by współdzielić bagaż terapii z dziećmi.
 
Pomimo dobrej znajomości danej rodziny i znajomości także tego, że daje ona sobie radę w terapii, i tak kieruję, razem z lekarzem prowadzącym, na „powtórzenie fizjoterapii” Gdy widzę, że zdrowe rodzeństwo jest także na wizycie kontrolnej, szczególnie wtedy sugeruję naukę fizjoterapii. Niech na początku zdrowe rodzeństwo patrzy, obserwuje, niech się przyzwyczaja. Pytanie, czy nie obarczamy wtedy zdro­wego brata bądź siostry stygmatyzacją choroby? Właśnie odwrotnie - prze­kazujemy wiedzę i zarazem uczymy tolerancji. Miłość brata bądź siostry jest genetyczna, naturalna, bardzo silna i niesamowicie stabilna. Nie powinni­śmy przejmować się tym, że przekazu­jemy - jako rodzice - bagaż choroby na zdrowe dzieci. zdrowe dzieci, jako ro­dzeństwo, same będą do tego dążyć już od najmłodszych lat. Będą chcia­ły współodczuwać z chorym bratem, będą chciały inhalować się razem z chorą siostrą. Przykładem może być zdrowy chłopiec, który najpierw chce się przebadać w poradni przed swoim chorym bratem.
 
Warto w pewnym momencie za­wczasu skonsultować się z psycholo­giem w kwestii informowania nie tylko chorego dziecka, ale i jego zdrowego rodzeństwa o chorobie. Trzeba wte­dy wybrać najbardziej optymalny moment, by rodzeństwo zrozumiało charakter choroby swojego brata bądź siostry. By w dobrym momencie potra­fili zadać te najtrudniejsze pytania.
 
Rodzeństwo często korzysta z po­mocy psychologa głównie dlatego, że obawia się podzielić swoimi zmar­twieniami z rodzicami bądź chorym bratem czy siostrą. Unikanie w środo­wisku rodzinnym rozmowy o choro­bie, „ugłaskiwanie” trudnych tematów powoduje często niezauważalne przez rodziców zaburzenia lękowe u zdro­wych dzieci. Ich lęki bywają najczęściej spowodowane niedoinformowaniem, „zamiataniem pod dywan” pytań, nierzadko trudnych. Warto więc pamię­tać, że rodzeństwo zdrowe ma takie samo prawo do wiedzy i praktyki z chorobą jak rodzice. Zazdrość wte­dy ustępuje poczuciu zrozumienia i ak­ceptacji, a przez to rozwoju zasobów empatii i zdrowych emocji. Zdrowe, wspierające rodzeństwo chorego na mukowiscydozę jest wielkim darem, którego nie każdy z rodziców może doświadczyć. Warto szanować ten dar, pomagać zdrowemu rodzeństwu, wspierać ich tak samo jak chore, gdyż to właśnie oni będą w przyszłości tera­peutami dla swoich braci i sióstr.
 
Bibliografia
1. Bluebond-Langner M. (2000). In the Shadow of Hnnes. Parents and siblings of the chronically ill child. New Jersey: Princeton University Press.
2. Bluebond-Langner M., Lask B., Angst D. (2001). Psychosocial Aspects ofCystic Fibrosis. New York: Arnold.
3. Havermans T. i inni. (2010). Siblings of chil- dren with cystic fibrosis: quality oflife and the impact of illness. Child: care, health and deve- lopment. 37, 2, 252-260.
4. Williams D.P (2001). The well sibling's per- spective. [w:] Bluebond-Langner M., Lask B., Angst D. (red.). Psychosocial Aspects ofCystic Fibrosis. New York: Arnold.
5. Williams PD., Riddler E. i inni (2009). Pediatric chronic illness (cancer, cystic fibrosis) effects on well siblings: parents' voices. Issues on com- prehensive pediatric nursing, 32: 94-113.

Autor:  Bartosz Orlicz, Centrum Medyczne Karpacz SA (daw­niej Centrum Pulmonologii i Alergologii w Karpaczu SA)
Mukowiscydoza nr 34 




Komentarze KOMENTARZE
Zapraszamy też do dyskusji na Facebooku



Twoje imię lub nick 
Twój komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Redakcja portalu ptwm.org.pl zastrzega możliwość usuwania lub edycji komentarzy reklamowych, obraźliwych, szkalujących i naruszających ogólnie przyjęte normy współżycia społecznego. Komentarze publikowane są po akceptacji moderatora.

Zobacz także


2017-11-17
   

Konferencja Naukowa pn.: Mukowiscydoza - Rehabilitacja - Sport



Instytut Nauk o Zdrowiu Podhalańskiej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nowym Targu (PPWSZ) oraz Polskie Towarzystwo Walki z Mukowiscydozą (PTWM) zapraszają na Konferencję Naukową pn.: Mukowiscydoza - Rehabilitacja - Sport. To już druga konferencja organizowana w ramach współpracy ... czytaj całość
  

2017-11-13
   

Sprawozdanie z warsztatów- 04.11.2017 Rzeszów



4 listopada 2017 r. w budynku RORE- Kliniczny Regionalny Ośrodek Rehabilitacyjno-Edukacyjny w Rzeszowie odbyły się kolejne warsztaty na temat "Najnowsze trendy w światowej fizjoterapii" zorganizowane przez Podkarpacką Grupę Wsparcia przy współpracy z PTWM w Rabce ... czytaj całość
  

2017-10-30
   

Puromalt



Chcesz zwiększyć kaloryczność posiłku swojego dziecka? W naszym sklepie, istniej możliwość zamówienia produktu PUROMALT z datą ważności do końca grudnia 2017. Cena za opakowanie to 10,80 zł brutto. Wszystkie osoby zainteresowane zakupieniem produktu w promocyjnej cenie prosimy o ... czytaj całość
  

2017-10-02
   

Podziękowania za ufundowanie lodówek



W imieniu pacjentów Centrum Leczenia Mukowiscydozy i Zespołu Centrum w Dziekanowie Leśnym serdecznie dziękujemy panu Mateuszowi Majewskiemu za ufundowanie 12 lodówek. Dzięki temu hojnemu darowi każdy z pokojów Centrum został zaopatrzony w lodówkę - ku radości ... czytaj całość
  

2017-09-27
   

Warsztaty fizjoterapeutyczne ,,Najnowsze trendy w światowej fizjoterapii



Podkarpacka Grupa Wsparcia PTWM Serdecznie zaprasza rodziców chorych na mukowiscydozę z Podkarpacia i nie tylko na warsztaty fizjoterapeutyczne z mgr.Mikołajem ... czytaj całość
  
Więcej: Aspekty psychologiczne i wychowawcze

 
 

  AKTUALNOŚCI

  - Konferencja Naukowa pn.: Mukowiscydoza - Rehabilitacja - Sport 2017-11-17
  - Sprawozdanie z warsztatów- 04.11.2017 Rzeszów 2017-11-13
  - Puromalt 2017-10-30
  - Podziękowania za ufundowanie lodówek 2017-10-02
  - Warsztaty fizjoterapeutyczne ,,Najnowsze trendy w światowej fizjoterapii 2017-09-27
  - Rok szkolny 2017-09-01
  - Sportowa rehabilitacja chorych na mukowiscydozę - przedłużenie terminu rekrutacji uczestników projek 2017-08-21
  - Sportowa rehabilitacja chorych na mukowiscydozę 2017-08-03
  - Resource Diabet Plus 2017-07-18
  - Jubileusz XXX- lecia PTWM 2017-06-28

  Szkolenie Falenty 2017

  - Program szkolenia w Falentach 2017-06-12
  - XVIII ZWYCZAJNE WALNE ZEBRANIE CZŁONKÓW PTWM 2017-04-14

  KONFERENCJE, WARSZTATY (zapisy)

  - Postępowanie żywieniowe w mukowiscydozie 18.02 2017-02-06
  - Konferencja naukowa MUKOWISCYDOZA- DIAGNOZA I TERAPIA 2016-11-22
  - Domowa rehabilitacja chorych na mukowiscydozę z województwa kujawsko-pomorskiego 2016-05-06
  - Spotkanie z Marszałkiem Adamem Struzikiem w Szpitalu w Dziekanowie Leśnym 2016-04-21
  - 28.04. Mazowiecka Grupa Wsparcia 2016-04-18
  - Warsztaty fizjoterapeutyczne i żywieniowe dla rodziców chorych na mukowiscydozę w Poznaniu 2016-04-18
  - OGŁOSZENIE O REKRUTACJI DO PROJEKTU Drużyna Muko 2016-04-07
  - OGŁOSZENIE O REKRUTACJI UZUPEŁNIAJĄCEJ DO PROJEKTU Kompleksowa rehabilitacja domowa chorych na muko 2016-04-04
  - NOWY PROJEKT BEZPŁATNE PORADNICTWO DLA CHORYCH NA MUKOWISCYDOZĘ współfinansowanie ze środków PEFRON 2016-04-01
  - DOMOWA REHABILITACJA CHORYCH NA MUKOWISCYDOZĘ Szkolenie dla pracowników (fizjoterapeutów) 2016-03-31

  BAZA WIEDZY

  - Zakażenia w mukowiscydozie - wskazówki dla osób biorących udział w wydarzeniach PTWM 2016-08-25
  - KOMPLEKSOWA OPIEKA NAD CHORYM NA MUKOWISCYDOZĘ- Program 2016-06-14
  - XVII ZWYCZAJNE WALNE ZEBRANIE CZŁONKÓW PTWM POŁĄCZONE Z WYBORAMI WŁADZ PTWM 2016-04-04
  - KOMPLEKSOWA OPIEKA NAD CHORYM NA MUKOWISCYDOZĘ 2016-04-04
  - :) 2016-01-22
  - Infekcje wirusowe układu oddechowego u chorych na mukowiscydozę 2015-10-29
  - Jak raczkujemy z dożylną antybiotykoterapią domową 2015-10-15
  - Indywidualny tryb nauczania 2015-10-07
  - Koncentratory tlenu stacjonarne w ramach NFZ 2015-05-06
  - Zespół uzależnienia od Internetu – epidemia XXI wieku? 2015-04-22