Teraz jest 19 lis 2017, o 22:29

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 56 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 31 sty 2011, o 14:23 
Offline

Dołączył(a): 29 sty 2011, o 17:20
Posty: 4
Lokalizacja: Częstochowa
ewaZ napisał(a):
To oczywiste że sczęscie nalezy się każdemu, a szczegulnie osobom cierpiącym takim jak chrzy na muko. Moim zdaniem para zakochanych ludzi pragnąca mieć dziecko, owoc swojej miłości to piękna sprawa, ale jezeli dwoje kochających się ludzi świadomych swej choroby decyduje się na dziecko ze świadomością że ich ukochane dziecko takze będzie chore jest nieodpowiedzialnym krokiem. Wiem brzmi to brutalnie ale taka jest rzeczywistość.

Mogą się kochac, cieszyć sobą i każdym dniem jaki mogą ze sobą spędzić. Bo nigdy niewiadomo co przyniesie następny dzien.

Pewnie wiele osub uzna mie za egoistke, ale mam córke chorą na muko jak wielu z nas na tym forum i wiem przez co przechodzimy.

kiedyś oglądałam program o dziewczynie chorej na "coś" nie pamiętam co. Powiedziała, że to, iż jej dziecko będzie chore jest więcej niż pewne.Dlatego się na nie nie zdecyduje, bo wie ile musiała się wycierpieć, ile operacji znieść,ile bólu.To mądra decyzja, bo komuż serce by nie pękło wiedząc,że świadomie płodzi istotkę,która w dniu urodzenia skazana jest na powolną śmierć....

_________________
Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 1 lut 2011, o 17:22 
Offline

Dołączył(a): 12 kwi 2008, o 20:03
Posty: 52
Dokładnie, ja mam taką samą "taktykę", no chyba że by się okazało że moja partnerka jest zdrowa i wtedy dzieciak będzie też zdrowy.

Ale nurtuje mnie jeszcze jedna rzecz. Załóżmy że w wieku ok 26 lat (przy dobrych wiatrach) zostanę ojcem. I wiem jak to jest z muko, dziś jestem - jutro mnie może nie być. Więc nie zdecydowałbym się na zostanie ojcem a np. potem moje dziecko w wieku 9-10 lat traci ojca i zostaje samo z matką. Bez sensu to wtedy by było dla mnie. I sama świadomość tego, że dziecko mogłoby w tak młodym wieku stracić ojca.

Więc szczerze powiem że hamuje mnie również taka opcja.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 lut 2011, o 18:12 
Offline

Dołączył(a): 12 kwi 2008, o 20:03
Posty: 52
Nie wiem czy ty nigdy nie byłeś mądry (nie znam cię). Może jak przyjdzie w końcu upragniona wiosna-lato, krótkie spódniczki, słońce, plaża, itp, itd ... to wiadomo ... od razu człowiek zmienia nastawienie do tego wszystkiego :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 lut 2011, o 10:06 
Offline

Dołączył(a): 12 kwi 2008, o 20:03
Posty: 52
Polo-Żubr napisał(a):
...ale co się człowiek napatrzy to jego ;) ...

haha, dobre. - "co się człowiek napatrzy to jego" :D co prawda to prawda. W końcu po coś te oczy my faceci mamy. A że ty jesteś uziemiony, co cóż - popatrzeć to ci nawet żona nie zabroni :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 lut 2011, o 23:52 
Offline

Dołączył(a): 29 sty 2011, o 17:20
Posty: 4
Lokalizacja: Częstochowa
helfojer napisał(a):
Polo-Żubr napisał(a):
...ale co się człowiek napatrzy to jego ;) ...

haha, dobre. - "co się człowiek napatrzy to jego" :D co prawda to prawda. W końcu po coś te oczy my faceci mamy. A że ty jesteś uziemiony, co cóż - popatrzeć to ci nawet żona nie zabroni :D

czego oczy nie widzą tego sercu nie żal :) czyli jak żona nie widzi....

_________________
Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 lut 2011, o 23:53 
Offline

Dołączył(a): 29 sty 2011, o 17:20
Posty: 4
Lokalizacja: Częstochowa
Polo-Żubr napisał(a):
Tak czytam i czytam i zgłupiałem już troszkę (a nigdy mądry nie byłem). Z własnego doświadczenia wiem że nie żałuję ani jednej swojej decyzji. Mam żonę, mam zdrowego syna i sam jestem "CF"-em. Nikt nie zna swojego losu. Zakładacie czarne scenariusze. Kiedyś nikt nie myślał o dorosłości i o przeszczepach, a dziś moi drodzy mamy dorosłych którzy zakładają rodziny i przeszczepy, więc może warto mieć dzieci żeby mieć dla kogo żyć i z kim żyć? A swoją drogą na cmentarzach średnia wieku ostatnio oscyluje w granicach 45-55lat więc CF aż tak mocno nie ogranicza jeżeli chodzi o tą kwestię. No cóż życie to przeklęta choroba która od chwili narodzin prowadzi do śmierci. Twarde ale szczere do bólu.
Jedno co mogę poradzić to szybciej znajdujcie swoje szczęście i podejmujcie szybkie decyzje ;) nie ma co zwlekać długo :)

ciężko powiedzieć, każdy z nas jest inny, każdy inaczej czuje.

_________________
Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 sie 2016, o 10:16 
Offline

Dołączył(a): 18 sie 2016, o 09:46
Posty: 4
choroba nie powinna wykluczac z ojcostwa. oczywiscie nie mozna myslec egoistyczne, ale warto cos po sobie pozostawic

_________________
odzywki-online.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 56 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO