Teraz jest 24 lis 2017, o 03:03

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 4 cze 2008, o 17:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 kwi 2008, o 21:28
Posty: 40
Lokalizacja: Sołtyków/Bliżyn
Falenty przebrzmiały, ale ja dalej jestem pod wrażeniem wykładu profesora Jarosława Walkowiaka, a jeszcze bardziej pod wrażeniem aktywności rodziców. Zadawali profesorowi wiele pytań. Myślę, że się wiele nie pomylę, jeśli powiem, że padło około 30 pytań z sali, na które prof. wyczerpująco odpowiadał. Tak sobie pomyślałem, że tę aktywność należałoby przenieść na nasze forum. Dlatego wzniecam dyskusję o tym co potęguje, wyzwala i utrwala APETYT.
Pozwolę sobie też zacząć: dla mnie samo mówienie o smacznym jedzonku wyzwala zwiększone wydzielanie ślinianek. A jeśli jeszcze jestem trochę głodny to zaraz zaczyna mi burczeć w brzuchu. Pamiętam jak swego czasu będąc w pracy dostałem MMSa. Zdjęcie przedstawiało talerz zapełniony naleśnikami z truskawkami, polane bitą śmietaną z rodzynkami (śmietana swojska, nie w sprayu). Podpis pod zdjęciem głosił:"Spiesz się". Gdy dotarłem do domu głodny, w progu przywitała mnie córka z niewinną miną: -wybaczysz mi? :oops: ; - a co mam ci wybaczyć :?: ; - zjadłam twoją porcję :lol:
Tak więc: wiwat naleśniki z truskawkami, bitą śmietaną (swojską) i rodzynkami!!!

_________________
o dobro trzeba walczyć, zło samo przychodzi


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 cze 2008, o 22:02 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 kwi 2008, o 21:28
Posty: 40
Lokalizacja: Sołtyków/Bliżyn
Mam nadzieję, że na naleśnikach z truskawkami nie poprzestaniemy i zarówno rodzice jak i nasze dzieci sypną przepisami. Myślę, że bardzo ważne jest jak radzimy sobie z brakiem apetytu, jakich forteli używamy, aby jedzenie trafiło do brzuszka. :wink:

_________________
o dobro trzeba walczyć, zło samo przychodzi


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 cze 2008, o 21:03 
Offline

Dołączył(a): 30 kwi 2008, o 13:57
Posty: 4
Lokalizacja: Wrocław
Mnie apetyt też dopisuje, mojej córci już nie...
twierdzi, że nie lubi jeść i nie musi. :!:
więc od dzisiaj za zjedzony obiad dostaje trzy kostki czekolady (bardzo wychowawczo nie?),dodam, że nie kuszą jej naleśniki bo nie lubi dżemu i rozpaćkanych owoców a na mleko śmietanę i jajka jest uczulona czysta rozpacz, dostaje odżywkę jako swoistą nagrodę (nutrison energy ), jedyną jaką znalazłam dla alergików ...
Może macie jakieś inne pomysły ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 cze 2008, o 23:25 
Offline

Dołączył(a): 10 kwi 2008, o 21:22
Posty: 48
Lokalizacja: Wielkopolska
Moja córcia lubi same truskawki a ja często by ładnie wyglądały i smacznie wtapiam je w galaretkę i ja już podaje do stołu to dodaje kremówkę i może do tego dodatki jakieś. Córcia jednak nie lubi kremówki ale za to lody, dużo lodów i widzę,że nic się nie dzieje po nich więc kupuje jej jak ma ochotę. Dla niej też nagrodą jest odżywka - woli nie zjeść schaboszczaczka ale Nutridrinka nie odmówi nigdy ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 9 cze 2008, o 21:04 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 kwi 2008, o 21:28
Posty: 40
Lokalizacja: Sołtyków/Bliżyn
No dobra, a może coś z mięsiwka, jakiś przepisik na cholesterol :wink: . W końcu nie wszyscy są wegeterianami :lol:

_________________
o dobro trzeba walczyć, zło samo przychodzi


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO