Forum Polskiego Towarzystwa Walki z Mukowiscydozą
http://www.ptwm.org.pl/forum/

heparyna
http://www.ptwm.org.pl/forum/heparyna-t651.html
Strona 1 z 1

Autor:  sarah19 [ 10 maja 2011, o 21:13 ]
Tytuł:  heparyna

witam. jakoś mniej więcej 3lata temu testowano na mnie lek o nazwie Heparyna zwiewnie (w takich kapsułkach) 4 tabl. rano i po 4 na wieczór. (wkładało się je do takiego inhalatorka przebijało się tabletkę i następnie trzeba było wciągnąć proszek). Trwało to miesiąc za pierwszym razem nic mi nie było aż do wieczoru gdy trzeba było znów zażyć ten lek... zaraz po tym użyciu miałam kaszel. Kaszel męczył mnie non stop a zwłaszcza po zażyciu tej heparyny w pewnym momencie nawet po 8h i całymi nocami. Doszło do tego, że zaczęłam wymiotować z początku była to plwocina a potem to już jedzenie..oczywiście lekarz, który testował był na bieżąco informowany co się ze mną dzieje. Jednak ja nie przerwałam leczenia. Obecnie minęło już około 3-ech lat i objawy pozostały. Obecnie jak tylko się zmęczę lub mam jakiś wysiłek kaszel mnie dusi do tego stopnia, że zaczynam zwracać plwociną a zaraz po niej jedzeniem. Nie potrafię tego powstrzymać po prostu tak mnie dusi. Przechodzi dopiero jak zwymiotuję jedzenie... Dlaczego tak jest?? Jest jakiś lek, który by to powstrzymał?? bardzo mnie to krępuje dlatego, że jak tylko coś robię co wymaga wysiłku to wymiotuję...proszę o pilną odpowiedź z góry dziękuję!

Autor:  sarah19 [ 10 maja 2011, o 21:39 ]
Tytuł:  cd

temat tego badania: Randomizowane, podwójnie ślepe badanie fazy I/II, z kontrola placebo, oceniające bezpieczeństwo, tolerancję i farmakodynamikę oraz wstępnie weryfikujące skuteczność heparyny 25mg w postaci proszku do inhalacji u dorosłych chorych na mukowiscydozę.

Autor:  helfojer [ 11 maja 2011, o 17:46 ]
Tytuł: 

Pisałem kiedyś o tym na forum o muko:

Z mojego ponad 20-letniego "doświadczenia" mogę powiedzieć tak - przyczyny wymiotów:

1. Coś w takim stylu jak by sobie palca włożyć do gardła - u dużej części ludzi powoduje to odruch wymiotny. Jeśli dzieciak dużo wydzieliny ma, to przy kaszlu wydzielina może powodować ten odruch wymiotny - drażniąc gardło.
2. Mam czasami taki dzień że jest gorszy kaszel, wiem że płuca zawalone, ale nie ma odruchu odpluwania. Wtedy czasami (dosłownie kilka razy w roku) dochodzi do tzw. jak ja to nazywam "zassania" pokarmu lub soku żołądkowego (jeśli się nic nie jadło) z przewodu pokarmowego. I się wtedy wymiotuje :-D O dziwo dopiero wtedy człowiek czuje ulgę. Także są dni w roku że nawet rzyganie może sprawić przyjemność :-D
3. Jeśli powyższe 2 punkty nie pasują, to pozostaje wizyta u lekarza.

Nie wiem czy to ma jakieś medyczne wyjaśnienie ale ja to sobie rozumuję tak, że podczas kaszlu wytwarza się tak duże ciśnienie/podciśnienie (jak zwał tak zwał), które zasysa to co jeszcze jest w przewodzie pokarmowym.

Autor:  sarah19 [ 11 maja 2011, o 21:23 ]
Tytuł: 

Możliwe, że właśnie tak jest bo zaraz po zwymiotowaniu czuję ulgę i kaszel przestaje męczyć...Przykro mi ale nie czytałam wcześniejszych wypowiedzi o heparynie gdyż dopiero teraz się zalogowałam i jestem nowa na tym forum i nie do końca jeszcze wiem co i jak tu się robi..:)

Autor:  malgo69 [ 11 sie 2011, o 19:19 ]
Tytuł: 

Wszystko już zostało powiedziane, ale i tak dodam - mój syn także ma okresy wymiotów. Kiedyś mnie to niepokoiło, bo nie wiedzieliśmy o istnieniu mukowiscydozy w jego organiźmie. Teraz uzbrajam się w cierpliwość, idę po miskę, ręczniki papierowe lub czuwam za jego plecami czy czegoś nie potrzebuje. Wymioty przynoszą mu ulgę!!!

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/