Dzisiaj jest sob maja 18, 2013 7:15 pm Wyszukiwanie zaawansowane

inhalacje z soli 5%

wątpliwości diagnostyczne, dostępność leczenia, rehabilitacja, stany nagłe ,aerozoloterapia, dezynfekcja, pytania ogólne.

Moderator: helfojer

inhalacje z soli 5%

Postautor: wiola77 » czw cze 12, 2008 9:35 am

od dwóch tygodni inhalujemy synka (3lata i 8 m-cy) roztworem soli 10%(2ml 10%+ 2 ml 0,9%+ pół ampułki ventolinu 0,1%), synek przy inhalacji ciągle kaszle(raczej sucho), i chce mu się cały czas pić, nie chce już inhalować się przez ustnik, prosi o maskę, bo wtedy nie ma takich problemów; nie wiemy czy dalej robić inhalacje w ten sposób, wcześniej dziecko było inhalowane mucosolvanem a przed poranną inhalacją otrzymywało dodatkowo syrop(mukolina lub mukosolvan) , teraz z odkrztuszaniem nie jest lepiej
wiola77
Szeregowiec
 
Posty: 14
Rejestracja: sob kwie 26, 2008 10:47 pm

Postautor: Damian K » wt maja 26, 2009 6:00 am

<Proszę o usunięcie posta>
Ostatnio zmieniony ndz kwie 17, 2011 12:28 pm przez Damian K, łącznie zmieniany 1 raz
Damian K
Szeregowiec
 
Posty: 9
Rejestracja: pn maja 25, 2009 3:59 pm

Postautor: danula » sob maja 30, 2009 3:40 pm

To samo zauważyłam u swojej 9 letniej córki, w sumie to bez z gody lekarza prowadzącego zaczęłam inhalowac córkę solą hipertetoniczną od małych dawek ale zamiast super efektów słyszałam tylko suchy, bezproduktywny kaszel ,który ją mocno męczył. Inhalując mucosolvanem też dużo wypluwa. Jednak mimo wszystko chciałam inhalowac solą bo wiem że sól pomaga w leczeniu pseudomonasa. Szukam jakiegoś innego sposobu.
danula
Kapral
 
Posty: 45
Rejestracja: czw kwie 10, 2008 9:22 pm
Lokalizacja: Wielkopolska

Postautor: wiola77 » sob maja 30, 2009 5:51 pm

od prawie roku robimy inhalacje z soli 5%, najpierw w ogóle synek nie mógł inhalować się przez ustnik, pierwsza minuta i pojawiał się suchy kaszel oraz ciągle chciał pić, po prostu sól strasznie drażniła gardło, za radą lekarza zaczęliśmy inhalować synka przez maskę i okazało się że całkiem dobrze to znosi, jeśli pojawiał się kaszel to związany był już tylko z odkrztuszaniem, po kilku miesiącach zaczęliśmy po trochu robić inhalacje przez ustnik i było co raz lepiej, Kamila gardło chyba dobrze "przyzwyczaiło" się do soli 5%, teraz synek inhaluje się 20 minut przez ustnik i nic mu nie przeszkadza; maskę stosujemy przy katarze, sól 5% naprawdę świetnie go zwalcza;
dlatego chciałam poradzić tym, którzy dopiero zaczynają inhalacje solą 5 %, aby nie odpuszczali, jeżeli nawet na początku nie wszystko przebiega super dobrze
wiola77
Szeregowiec
 
Posty: 14
Rejestracja: sob kwie 26, 2008 10:47 pm

Postautor: Andrzej Pogorzelski » śr gru 02, 2009 1:44 pm

Sól hipertoniczna, ze względu na swoje stężenie, działa na błony śluzowe układu oddechowego, od jamy ustnej po oskrzela, w sposób drażniący. Pojawianie się kaszlu w trakcie lub bezpośrednio po inhalacji nie jest niczym niespodziewanym, a wręcz oczekujemy tego efektu.
Dla uniknięcia skurczu oskrzeli, w reakcji na drażniące działanie soli, u części chorych stosuje się podawanie leków rozszerzających oskrzela, np. salbutamolu (Ventolin) na 10-20 minut przed inhalacją. Podawanie Ventolinu razem z solą, w jednej inhalacji, nie ma sensu, ponieważ zanim lek zacznie działać, to inhalacja z soli już się skończy.
Optymalnym postępowaniem w rozpoczynaniu inhalacji z soli hipertonicznej jest ocena reakcji układu oddechowego na taką inhalację przy użyciu spirometrii. Niestety dzieci poniżej 6 r.ż. nie są w stanie tego badania wykonać - wówczas opieramy się tylko na obserwacji dziecka, częstości jego oddechu, ewentualnych zmianach osłuchowych.
Dla poprawy tolerancji inhalacji z soli często proponuję stopniowe zwiększanie stężenia, od fizjologicznego (0,9%), przez 2; 3; 5 procent.
Przy dobrej tolerancji w dużej grupie chorych udało się osiągnąć stężenie docelowe 10% - czyli wlewamy do nebulizatora zawartość ampułki z 10% NaCl i nie dodajemy już nic więcej.
Jeżeli mieszamy 2 ml soli 10% i 2 ml soli 0,9% to rzeczywiste stężenie podawanej soli wynosi 5,45%.
Dla osiągnięcia jak najlepszego efektu aerozoloterapii zaleca się wykonywanie inhalacji przez ustnik, jednak przy soli hipertonicznej ten sposób może silnie drażnić gardło. Wprowadzenie maski jest jakimś wyjściem z sytuacji, ale jednak lepszym byłoby stopniowe dochodzenie do właściwego stężenia (np. przez okres 2 tygodni).
Pozdrawiam
Andrzej Pogorzelski
Andrzej Pogorzelski
Plutonowy
 
Posty: 60
Rejestracja: sob gru 22, 2007 10:58 pm
Lokalizacja: Rabka-Zdrój

Postautor: danula » sob lis 06, 2010 12:01 am

mieliśmy kilka podejśc az wkońcu się udało
teraz inhalujemy solą 10% już rok czasu chyba
lecz teraz córkę zaczeło znów drażnić gradło,więc robimy mniejszy % soli
tam gdzie się leczymy w ogóle nikt nie słyszał o inhalacji z soli hipertonicznej
a pielęgniarki wiedzą tylko że jest do picia :?
danula
Kapral
 
Posty: 45
Rejestracja: czw kwie 10, 2008 9:22 pm
Lokalizacja: Wielkopolska


Wróć do Andrzej Pogorzelski - lekarz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron